Dobry szampon oczyszczający | ISANA Med 5% Urea

Hej. 
Dobrych szamponów z SLS jest niewiele, a szczególnie w Rossmannie. Ja jednak znalazłam swojego ulubieńca. Można śmiało po niego sięgnąć, jeśli chcemy oczyścić skórę głowy. Mowa o szamponie ISANA z mocznikiem 5%, który udało mi się wykończyć. 
"Specjalna formuła z 5% zawartością mocznika  intensywnie pielęgnuje włosy  i bardzo suchą skórę głowy. Prowitamina B5 wzmacnia włosy i sprawia, że skóra głowy staje się znowu aksamitnie gładka. Wartość pH 5,5 wspomaga naturalne działanie kwaśnego płaszcza ochronnego skóry głowy, wzmacniając w ten sposób witalność skóry głowy i włosów."

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Urea, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Glycerin, Panthenol, Polyquaternium-7, Starch Hydroxypropyltrimonium Chloride Styrene/Acrylates Copolymer, Glycol Distearate-4, Parfum, Citric Acid, Sodium Benzonate, Formic Acid. 

Wysoko w składzie mamy mocznik, dalej pantenol i glicerynę. Szampon nie plącze włosów mimo braku silikonów, dobrze oczyszcza skalp z wszystkich oblepiaczy, jest tani(cena regularna 4,99 a na promocji 3,29, można go kupić w każdym Rossmannie, ma ładny, rześki zapach, nie wysusza i nie podrażnia. Uważam , że warto kupić taki produkt za niewielką cenę. 

Zainteresowałam Was?
Buziak :*




Czytaj dalej

Kawowa Niedziela dla włosów | Lawendowy peeling skóry głowy

Kolejna Niedziela dla włosów. Coś mnie ostatnio wzięło na robienie płukanek i robię je co tydzień. Moje włosy lubią taką formę pielęgnacji. Mam wrażenie, że płukanki i domowe mgiełki służą mi lepiej niż odżywki czy maski z drogerii. Większość z nich zawiera masę silikonów i niepotrzebnych składników, które nie są dobre dla włosów. Mogą je obciążać lub wysuszać. 
Czego użyłam? 
Dawno nie było peelingu skóry głowy, który daje uczucie odświeżonego skalpu i oczyszcza z martwego naskórka, a także poprawia krążenie krwi. Biały cukier zmieszałam z szamponem ISANA 7 ziół w stosunku 3:3 (3 łyżki cukru i 3 łyżki szamponu, z racji tego, że ten cukier ma mniejsze kryształki niż brązowy). Do tej mieszanki dodałam kilka kropli olejku lawendowego. Myłam skalp wykonując masaż przez 2-3 minuty. Spłukałam letnią wodą. I moczyłam włosy w kawie przez pół minuty a następnie polałam włosy kawą. Całość spłukałam letnią wodą. Po myciu wtarłam Jantar, spryskałam włosy mgiełką DIY (przepis TUTAJ) i nałożyłam serum na końce. 

Jaki efekt daje kawa na włosach? 
Przede wszystkim przyciemnia włosy, więc przy blond włosach należy uważać. Włosy po użyciu takiej płukanki są błyszczące, miękkie i 'sypkie'. No i ten zapach <3
Jest to moja ulubiona płukanka. Ze względu na działanie i zapach.

Buziaki :*

Czytaj dalej

Mgiełka do włosów z filtrem UV

Hej Kochani.
W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam przepis na mgiełkę, którą możecie bez problemu przygotować w domu ze składników, które zapewne każdy z Was ma w kuchni. Taka mgiełka dobrze zabezpiecza włosy i nawilża je. 

Co potrzebujemy? 
* około 50ml wody przegotowanej lub niegazowanej mineralnej
*  jedną łyżkę wybranego oleju,ja dałam olej z nasion malin Etja, ponieważ chroni włosy przed szkodliwym działaniem promieni UV.
* łyżeczka żelu z siemienia lnianego
* kilka pompek serum silikonowego. Jeżeli chcecie, żeby włosy były bardziej wygładzone i dociążone możecie dać więcej. Ja dałam dwie. 
* kilka kropli olejku eterycznego, u mnie jest to olejek cytrynowy Etja
*butelka z atomizerem
Dodatki opcjonalne: kwas hialuronowy, sok aloesowy, witamina E, gliceryna lub woda różana. Są to składniki silnie nawilżające więc sprawdzą się u osób, które chcą nawilżyć suche i spuszone włosy. 

Do buteleczki wlewamy wodę. Dodajemy wszystkie składniki, zakręcamy i potrząsamy chwilę. I gotowe.
Taki produkt jest lekki, nie obciąża włosów, wygładza je, nawilża i chroni. Sprawdza się po myciu na mokre włosy, a także na suche przed rozczesaniem. 

Lubicie mgiełki DIY ?
Buziaki :*
Czytaj dalej

Podsumowanie trzymiesięcznej kuracji Biotebal

Hej :)
Dziś nadszedł dzień zakończenia kuracji lekiem Biotebal. Kurację rozpoczęłam 16.03.2017. Biotebal brałam w połączeniu z witaminami Multivitaminum AMS Forte. Są one dobrym uzupełnieniem takiej kuracji. Jeżeli chodzi o dawkowanie Biotebal brałam raz dziennie po posiłku, natomiast witaminy 2 razy dziennie w trakcie posiłku. Efekty pojawiły się dosyć szybko. 

Co zauważyłam?
Przede wszystkim włosy zaczęły szybciej rosnąć, stały się mocniejsze, pojawiło się dużo 'baby hair', wypadanie zostało zmniejszone. Na początku kuracji miały 57cm, aktualnie nieco ponad 63cm. Jak na trzy miesiące kuracji uważam, że to bardzo dobry wynik. Paznokcie również szybciej rosły i wzmocniły się. 

Tabletki Biotebal są małe, płaskie, białe, a Multivitaminum AMS Forte bardziej okrągłe i żółte. Nie miałam problemu z ich przyjmowaniem. 

Jestem zadowolona z działania tego 'duetu'. Będę kontynuować przyjmowanie witamin, ale tym razem w połączeniu z suplementem diety Humavit Skrzyp i Pokrzywa. Zaczynam od jutra. A jeżeli chodzi o Biotebal to chętnie powtórzę trzymiesięczną kurację jesienią. Biotebal kosztuje 22,49zł a Multivitaminum AMS Forte 4,49zł lub 8,99zł (w zależności od ilości tabletek w opakowaniu), polecam zamawiać na Doz.pl, ponieważ ceny nie są wygórowane. 

Buziaki :*

Czytaj dalej